Ale jaja! - optymistyczne teksty z humorem...
Wampir energetyczny
Nie pochodzi z Transylwanii. Nie śpi w trumnie w dzień, nie śpi w niej nocy. Nie obawia się światła słonecznego. Nie wstaje w nocy, by polować na ludzi i wysysać z nich krew, choć kto wie? Posiada własne odbicie w lustrze. Nie boi się czosnku, wody święconej, srebrnych kul, osinowego kołka, ani krzyża. Nie przeraża go modlitwa. Nie potrafi chodzić po dachach, ani ścianach, nie unosi się w powietrzu, choć czasem twierdzi, że potrafi. Nie jest długowieczny. Nie posiada kłów. Rzuca cień. To specyficzny rodzaj wampira. Wampir energetyczny.
Można spotkać go wszędzie. W pracy, na piwie z kumplami, na dworcu, przystanku. Nie jesteś w stanie się przed nim ukryć, gdy Cię namierzy. Może to być kobieta, może to być facet. Płeć nie gra roli. Efekt jego przybycia jest zawsze ten sam - w jego obecności tracisz energię.
Chcesz uciec, gdzie pieprz rośnie. Nie możesz, bo nie chcesz być nieuprzejmy. A wampir energetycznego nakręca to jeszcze bardziej. Jest przekonany, że jest tak interesującym i dowcipnym rozmówcą, że chcesz przebywać z nim bez przerwy.
Monolog wampira energetycznego
Wampir energetyczny doprowadza Cię do szału. Rozmowa z nim, to nie rozmowa, tylko monolog. Monolog wampira energetycznego.
On opowiada Ci o wszystkich rzeczach, jakby to on posiadł wiedzę całego świata. Wszystko wie. Pozjadał rozumy całego świata! Uważa się za mędrca, naukowca, filozofa, który tłumaczy maluczkim, tzn. Tobie, proste rzeczy, które Ty doskonale znasz i równie dobrze mógłbyś o nich opowiedzieć, gdyby tylko wampir energetyczny dopuścił Ciebie do głosu.
Ale nie! On nie dopuszcza Cię do głosu. On podnieca się samym swoim głosem. Tym, jak mówi. Uważa się, za krasomówcę. Zastanawiasz się po co jesteś mu potrzebny? Skoro równie dobrze mógłby postawić przed sobą lustro i mówić do niego?
Uciekaj!
Gdy już rozpoznasz wampira energetycznego, uciekaj! Nie obracaj się za siebie! Uciekaj! Uciekaj! Uciekaj! Bo jak nie uciekniesz, to cały dzień będziesz miał stracony. Będziesz zły na siebie, że znowu dałeś się wykorzystać, że dałeś wciągnąć się w "rozmowę", w której byłeś tylko "potakiwaczem" i ktoś zrobił z Ciebie głupka.
Strzeż się!
Strzeż się wampirów energetycznych! Te z Transylwanii nie istnieją, za to te "energetyczne" jeszcze jak!
do góry ↑